Mam na imię Basia
i kocham psy. Po prostu.
Kocham je za to, że każdy z nich jest wyjątkowy, posiada swoje dziwactwa, potrafi poprawić nam humor w najbardziej nieudany dzień. Za to, że są najlepszym wsparciem i zawsze nas wysłuchają, przytulą, poliżą po twarzy i najzwyczajniej w świecie będą obok nas.
Za to, że kochają nas bezinteresownie i za to, że posiadają w sobie tyle złożonych emocji, które z podziwem obserwuję i staram się zrozumieć. Kocham je z całym ich bagażem doświadczeń, problemów i gorszych dni — do których mają prawo tak samo, jak ludzie.
Holly
Moja przygoda z poznawaniem psiego świata zaczęła się od adopcji małej Holly, która okazała się psem reaktywnym i lękliwym. To chęć zrozumienia jej sprawiła, że zaczęłam uczyć się o psich potrzebach i psiej komunikacji.
Zafascynowało mnie, jak wiele sygnałów wysyłają nam te stworzenia, jeśli jesteśmy wystarczająco uważni, żeby je zauważyć — i damy im odpowiednio dużo czasu i przestrzeni na wyrażanie swoich emocji.
Zoja
Około roku później, dołączyła do nas Zoja, która jest zupełnie innym psiakiem niż Holly, dzięki czemu mogłam nauczyć się jeszcze więcej, a przede wszystkim, jak poradzić sobie z psim wulkanem energii!
„Podziwiam psy za to, że każdy z nich ma swój niepowtarzalny charakter. Za to, że są niezastąpionym wsparciem – zawsze gotowe by wysłuchać i być blisko nas. To tylko tyle i aż tyle."
Skąd wiem
to, co wiem.
Nieustannie uczę się i poszerzam kompetencje, korzystając z kursów, warsztatów i doświadczeń innych specjalistów.
Masz do mnie pytanie?
Chętnie na nie odpowiem.
Napisz lub zadzwoń — tak, jak Ci wygodnie!